kropla deszczu niebieskiego

jesien w glowach

Posted in Uncategorized by katrin on 07/10/2009

zdematerializowalam sie.

chowam sie w najglebszych zakamarkach umyslu twego. tak, zebys mnie nigdy nie znalazl.
a nawet jesli kiedys zupelnym przypadkiem sie uda, mnie juz nie bedzie.

swiatlo.swiatlo.blade.wypalonej.gwiazdy.

czuc jesien. na krakowskich ulicach o niemal kazdym poranku czuc jesien. pachnie zbutwialym lisciem, zamiatanym zamaszyscie. i starym futrem sprzed lat, wyjetym z szafy moze juz raz ostatni. i dymem, takim, od ktorego w zimowe wieczory jest bialo w calej Kalwarii. jesienna melancholia wkrada sie do mieszkania nieszczelnymi oknami i tylko krotkie wybuchy smiechu znajomych, szczegolnie tych starych i dobrych, i ogien trzaskajacy w kominku pomagaja na chwile zapomniec o wszystkim, milisekundy szczescia.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.